Gdybyśmy mogli, choć przez jeden dzień stać się znów małym dzieckiem, jak myślicie, cóż byśmy zobaczyli? Czy spodobałoby nam się to, co nasz świat – świat dorosłych ma dzieciom do zaoferowania? I wreszcie, czy chcielibyśmy być dzieckiem w dzisiejszych czasach? Nie da się ukryć, że dziś, dzieci mają o wiele łatwiej niż my, kiedy byliśmy w ich wieku. W końcu, my nie mieliśmy komputerów i internetu, a co za tym idzie, tych wszystkich możliwości na wypełnienie wolnego czasu poprzez w gry samochodowe, edukacyjne czy logiczne. Telefonów komórkowych też nie mieliśmy, tak więc SMSować nie mogliśmy. Mieliśmy telewizory. Tak, mieliśmy – szkoda tylko, że czarno-białe, przez co, jak wiadomo, wiele nam umykło. Zwykłe bajki dla dzieci choć miały swój czar i urok, którymi nas porywały, to jednak wiedzieliśmy, że czegoś brakuje. Ta świadomość nie pozwalała nam w pełni cieszyć się tym, co przesuwało się przed naszymi oczyma. Dziś, dzieciaki nie muszą już, tak jak my, chodzić pieszo do szkoły czy do kościoła. Teraz w prawie każdej rodzinie jest samochód, czasem nawet i dwa. Mało tego, teraz prawie wszędzie dojeżdża komunikacja miejska – autobus czy tramwaj. A jednak, pomimo że w tego typu porównaniach wypadamy gorzej, to jednak za nic w świecie nie oddalibyśmy swojego dzieciństwa. Dlaczego? Ano dlatego, że choć tyle nam brakowało to jednak mieliśmy coś, czego dzisiejsze dzieciaki nie mają. A mianowicie – czas. Tak, mieliśmy czas na wszystko. Na bieganie, naukę, zabawę, na przyjaciół,a nawet na błogie lenistwo. Dzisiejsze maluchy, tak bardzo uzależnione od telewizji i komputerów nie maja na nic czasu, a co za tym idzie, nie dostrzegają tego, co jest wokół. Nie widzą tej zieleni traw i błękitu nieba, nie czują zapachu trawy i muśnięcia motyla. Nie czują, że żyją. Są, funkcjonują, ale czy żyją? Oto jest pytanie…
Podobne artyk: